Wampiryzm: Leczenie wampiryzmu

Wampiryzm: Leczenie wampiryzmu

Wbrew pozorom tytułu, nie chodzi tu o faktyczną instrukcję, jak stać się osobnikiem kradnącym energię od ludzi. Celem tego artykułu, jest umożliwienie ludziom o cechach wampirycznych na tyle normalne życie, by ich przypadłość nie była tak mocno kłopotliwa. Rzecz jasna – nie jest to artykuł dla tych, co sądzą, że bycie wampirem jest cool. To, kim jest wampir możecie dowiedzieć się z poprzedniego artykułu z serii o wampiryzmie: rodzaje wampirów.

Jeśli spojrzymy poza poglądy pewnych subkultur, to dostrzeżemy, że wampiryzm jest jedną z najczęstszych chorób ciał subtelnych i pojawia się wraz z dysfunkcją działania systemu energetycznego. Charakteryzuje się nieuświadomionym pobieraniem siły życiowej z ciał innych osób, będących w pobliżu chorego. W przypadku świadomej kradzieży przez wampira, przyjmujemy, że jest to choroba psychiczna i pokiereszowanie umysłowe, wynikające z braku istotnych części mózgu, umożliwiających myślenie godne człowieka.

Przyczyny i Objawy wampiryzmu

U większości ludzi, wampiryzm jest tymczasowym procesem i nie trwa długo. Niestety, objawy często nie są zauważalne na tyle dobrze, by dokładnie stwierdzić, kiedy zaczyna się choroba. Możemy spodziewać się wampiryzmu po osobie wiecznie zmęczonej, która wydaje się przygaszona oraz niewyspana. Poprzez drenowanie czyjeś energii, organizm chorego wyrównuje poziom energii, który spada do tak niskiego poziomu, że instynkt każe kraść energię, by mieć ją na choćby podstawowe działania. Niestety, ale wampiry nie potrafią odpowiednio kumulować i wykorzystywać zdobytą energię, przez co szybko ją wydają i znowu są w potrzebie.

Głodny wampir przez większość czasu wykazuje nadwrażliwość, którą często łączy z agresywnym zachowaniem i z wyjątkową zaciętością, negatywnie traktuje osoby wokół siebie.

Drenowanie energii jest silnie uzależniające, gdyż przetworzona przez innych siła życiowa nabiera słodkiego posmaku, który działa ożywczo i odświeżająco na energetykę wampira. Nie pomaga to jednak rozwinięciu się lub naprawieniu ciał subtelnych – zamiast tego wampir wpada w przypominający narkotyczny nałóg stan, w którym jego umysł zaczyna się rozprzęgać.

Istotną zmianą, która w nim następuje, jest sposób działania energetyki – ta prawie zupełnie daje sobie spokój z przetwarzaniem energii i nastawia się na pobieranie z żywych jednostek, a ukradzione energie przepuszcza przez system kanałów w ciele. Tym bardziej wzmacnia to stan chorobowy w ciele i uniemożliwia normalne funkcjonowanie zdrowotne, jak i społeczne.

Leczenie wampiryzmu

Przede wszystkim konieczna jest świadomość osoby chorej, o swoim położeniu oraz chęć wyjścia z tego, co wyklucza wejście do sekty twierdzącej, że bycie wampirem jest cool – to tak, jakby fantastycznie było należeć do Zakonu chorych na wodogłowie (sarkazm). Wymaga to posiadania informacji na temat tego, jak wampir zachowuje się i jak atakuje, by móc odnaleźć typ dysfunkcji. Najlepiej mieć przy tym zaufaną osobę, która patrząc z boku celniej określi, do której kategorii wampirów należy osoba. Wymaga to rzecz jasna obiektywnego spojrzenia.

Skoro główny problem wampiryzmu dotyczy braku przetwarzania wystarczających energii w ciałach subtelnych, to możemy podejrzewać kilka opcji:
– dysfunkcje przechowywania energii przez Dan Tieny.
– dysfunkcję ośrodka splotu słonecznego, który nie rozdziela prany na cząsteczki.
– dysfunkcje lub poważne blokady w głównych kanałach energetycznych ciała.
– obecność aktywnych zarodników w ciele, które kierują energię do siebie.
– mutacja na wskutek toksycznego energetycznie środowiska.
– wewnętrzna autodestrukcja lub niewydolność układu energetycznego.
– brak równowagi w polu aurycznym, spowodowany bytami lub wahaniami.

Należy po kolei sprawdzić dostępne opcje, a jeśli żadna z nich nie będzie miała pokrycia, to problem tkwi w warstwach psychiki i ukrytych w podświadomości programach. Wtedy problem urasta do znacznie większych rozmiarów, gdyż wewnętrzne bodźce są trudne do odczytania zarówno dla osób trzecich, jak i chorej osoby. Możemy jednak przypuszczać, że są to próby wycofania się ze świata i uczestniczenia w nim w jakikolwiek sposób, choć swoje obowiązki wykonuje.

Brak wiedzy o tym, jak działa układ energetyczny ciała ludzkiego wymusza skierowanie się do uzdrowicieli, ale tutaj z kolei istnieje ryzyko, że taki człowiek, choć mieni się uzdrowicielem, to nie posiadł pełnego wykształcenia w tej dziedzinie. Tak, jak zawsze i wszędzie na świecie, tak i tutaj określono wstępne badania, które może przeprowadzić każdy, by sprawdzić część przypuszczeń.

leczenie wampiryzmu wampiryzm

Krok 1

Naładuj organy energią. Jeśli odpowiedzą ciepłem, to oznacza, że ich system działa i jest sprawny. Chłód będzie oznaczał niewielkie problemy, a im silniejszy, tym mocniejsza blokada występująca w danym obszarze. Szybkie ochłodzenie, po nawet dłuższym ładowaniu, oznacza odpływ energii, która gdzieś ucieka, a organ nie jest zdolny do jej utrzymania. Kłucie i trzaski określają napotykane przeszkody lub napieranie przepływu energii na struktury, które źle na to reagują.

Krok 2

Ustal przepływ energii przez ciało. W tym celu najlepiej lekko podładować ciała i obserwować, gdzie podąża przepływ. Poprawny transfer będzie rozgałęział się od głównego nurtu i wędrował kanalikami do różnych obszarów. Tam, gdzie energia nagle będzie zanikać, będzie „dziura” i większe zapotrzebowanie na pranę. Gdy energia wydaje się omijać dany obszar, tam są poważne blokady.

Krok 3

W naszym ciele są 3 Dan Tien. To zbiorniki, które powinny być pełne przetworzonej przez nas materii subtelnej, która posiada pewien stopień naładowania przez energie. Przypominają bąble, które są w stanie się odkształcać, a w poważnych mutacjach wręcz dzielić na drobniejsze. Celem tego kroku, jest naładowanie ich w określonej kolejności i obserwacja. Jeśli bez oporów koncentrują w sobie energię, to wszystko z nimi w porządku. Jeśli nie, to nasze zapasy są na znacznie niższym poziomie, co może prowadzić do drenowania energii od innych.

Pierwszy Dan Tien, jest na wysokości pępka i zaczyna się 7 cm w głąb. Jest wielkości pomarańczy, o barwie jasnej czekolady. Drugi Dan Tien znajdziemy na przeponie (pomiędzy dwoma czakrami), również 7 cm w głąb, ma lekko gruszkowaty kształt i zielonkawy kolor. Trzeci Dan Tien zajmuje miejsce przysadki mózgowej i ma barwę akwamaryny i przypomina cytrynę. Właśnie w takiej kolejności powinno ładować się te zbiorniki.

Krok 4

Najlepiej oczyszczać swoje ciało późnym wieczorem i z samego rana, gdyż wtedy energetyka łatwiej radzi sobie z obciążeniami. Szczególnie noc, jest związana z dużym wysiłkiem, gdyż wtedy ciała subtelne pozbywają się balastu nagromadzonego w ciągu dnia. Czas poświęcony oczyszczaniu przed snem zwróci się w postaci lepszego snu i większej energii następnego ranka.

Nie należy oczekiwać szybkich rezultatów, gdy wampiryzm, jest w formie rozwiniętej – potrzeba co najmniej 2 tygodni, dla zaobserwowania dużych efektów i innego reagowania energetyki. Najważniejszym, co można robić, to ładowanie ciał, gdyż te same uaktywnią procesy auto naprawy. Układ energetyczny człowieka potrafi samodzielnie poradzić sobie, z nawet ciężkimi dysfunkcjami.

Krok 5

Należy dbać o czystość aury oraz zamknięty kontur pola aurycznego. U wampirów powierzchnia aury jest pokryta wirami, dziurami i wyrwami, co powoduje trwały odpływ energii w przestrzeń. U przeciętnego człowieka kontur zostaje naruszony tylko podczas ataków lub wysyłania energii na zewnątrz w sposób świadomy. Warto za każdym razem, gdy wampir poczuje się słabo zasklepić kontur aury i zaczerpnąć nieco energii.

Wspomnę tylko, że duża część wampirów nałogowo kupuje zapalniczki lub świece, gdyż wpatrywanie się w ogień uspokaja ich i pozwala na łatwiejsze pobieranie energii z przestrzeni (prawdopodobnie to dlatego, że ogień jest procesem transformacji materii w energie).