Jak radzić sobie z krytyką?

Jak radzić sobie z krytyką?

Ciężko jest przełknąć chwile, w których poddawani jesteśmy krytyce. Dzieci postrzegają ją jako ograniczenie ich zabawy. Młodzież zauważa w tym elementy ograniczeń ich stylu i sposobu życia. Dorośli widzą w tym głównie kłopoty i naruszenie przestrzeni osobistej – w końcu mają już dojrzałość potwierdzoną dowodem osobistym. Nieistotny jest wiek czy klasa społeczna – krytyka uderza równie mocno każdego. Zatem jak radzić sobie z krytyką?

To z powodu krytyki człowiek rezygnuje ze swoich pasji i marzeń, ogranicza kreatywność i wycofuje się z planów na przyszłość. Częściej słyszy się pouczenia niż zachętę do rozwijania swojego potencjału. Za wzór cnót i doskonałości uznaje się syna sąsiadki, koleżankę z klasy chodzącą na dodatkowe zajęcia czy nawet domowego pupila, który rzekomo sprawia mniej problemów i lepiej mu idzie okazywanie wdzięczności. Ciężko jest wówczas myśleć o sobie w samych superlatywach, ale są i tacy, u których krytyka nie wywołuje nawet grama wątpliwości. Ci idą przez życie niczym taran, mając w głębokim poważaniu cudze zdanie.

Jak radzić sobie z krytyką i nie przedobrzyć?

Jednak żaden biegun nie jest dobry. Ciągłe przyjmowanie krytyki pogarsza samoocenę i wprowadza niepewność co do swoich umiejętności. Z kolei ignorowanie krytyki, prędzej czy później kończy się nieprzyjemnym twistem od losu. Każde takie „starcie” rodzi u odbiory agresję, a w efekcie coraz brutalniejszą samoobronę. Nie chcemy słyszeć cudzej opinii o naszych działaniach – zwłaszcza, gdy jeszcze ich nie skończyliśmy i jesteśmy na początku wprowadzania zmian. Brak wiary w nas interpretujemy jako zdradę i sytuację niebezpieczną dla naszego celu.

Jeśli ktokolwiek ma taki odbiór, to czym prędzej powinien zatrzymać się i przemyśleć swoje podejście. Przede wszystkim należy zaprzestać demonizowania krytyki. Nawet jeśli nie jest konstruktywna, to przekazuje zdanie drugiej osoby, co jest odzewem ze świata na podjęte cele. Oznacza to, że właśnie przestaliśmy być tej osobie obojętni, a ona podjęła wysiłek by zwrócić nam na coś uwagę. Uzyskujemy wtedy informacje, jaka grupa społeczna lub typ ludzi nie trawi naszych działań. Te fakty, pozwolą nam na lepszy dobór otoczenia i towarzystwa. Ignorowanie jakiejkolwiek reakcji od grupy społecznej, będzie oznaczało krótkowzroczność.

Warto zauważyć także inny aspekt krytyki, na który większość ludzi nie zwraca uwagi. Choć egoizm nie jest popularnym standardem zachowania społecznego, to jednak opieramy się o nasze ego w codziennym życiu. W momencie, gdy czujemy się zaatakowani krytyką, możemy rozminąć się z ważnym jej aspektem, czyli:

Krytyka zakłada brak obojętności

Człowiek ogranicza swoją wiedzę do ogółu. Większym zainteresowaniem obdarowuje nieliczne grono osób w jego pobliżu np. rodzinę, przyjaciół, kolegów z pracy itp. Cała reszta ludzi jest dla niego mniej lub bardziej nieistotna. Z tego powodu ilość krytyki rośnie tylko w przypadku bliższego zapoznania się z innymi. Ewentualnie w przypadku, gdy wymiana zdań narusza czyjeś poglądy np. rozmowy o polityce przy obiedzie.

Zwracanie uwagi komukolwiek jest wydatkiem Twojej energii na zewnątrz. Udzielisz krytyki tylko w przypadku, gdy Tobie zależy na przekazaniu informacji (którą uważasz za istotną) i/lub dobre efekty cudzych działań mają dla Ciebie znaczenie. Ta dobroć najczęściej ogranicza się do najbliższej rodziny i znajomych, lecz marne są szanse, że dostanie ją sprzedawczyni w sklepie czy obcy człowiek na ulicy. Jesteśmy nauczeni, aby nie wtrącać się w cudze działania (zwłaszcza jeśli drugi człowiek jest dorosły).

Dlatego jeśli ktoś do Ciebie podchodzi i zwraca Ci uwagę, to daj temu priorytet. Ta osoba właśnie przestała mieć na Ciebie wylane i postanowiła zainwestować czas oraz energię – podjąć wysiłek wytłumaczenia swojej perspektywy dotyczącej konsekwencji podejmowanych przez Ciebie działań. Mogłaby to olać, lecz zachowuje się względem Ciebie jako rodzic, który podjął się odchowania i nauczenia życia. Nie będąc rodzicem, obcy człowiek dał Ci wyraz najbardziej podstawowego przejawu miłości – zatroszczył się o Ciebie.

Takie życiowe lekcje oczywiście nie muszą być dla naszej ścieżki prawidłowe lub praktyczne. Jednak warto docenić czas poświęcony przez kogoś, abyśmy nie wywalili się o te same grabie. Należy zrozumieć, że ich spektrum doświadczeń jest kompletnie różne i ludzie wtrącający się w czyjeś życie mogą mieć negatywne poglądy na świat. Z ich punktu widzenia, oni ostrzegają niedoświadczonych jak żyć w ich wymiarze istnienia.

Powszechnie rozumiane zło jest bardzo egocentryczne, wręcz narcystyczne. Ten typ osób nie zadba o nikogo. Nie zainteresuje się życiem innych, a otoczenie będzie widziało jako szereg możliwości zaspokojenia swoich potrzeb. Dlatego, choć zdarza Ci się pokręcić głową na ekscesy starych ludzi lub odbić piłeczkę w kierunku nadawcy, pamiętaj, że ich krytyka, to energia, która jest wysyłana w Twoją stronę. To działanie ma więc sens i jest w gruncie rzeczy dobrym przejawem ludzkiego istnienia.

 

Komentarze mile widziane.