Jak medytować?

Jak medytować?

Temat „jak medytować?”, był już wałkowany tyle razy i przez tylu różnych ludzi, że już dawno pogubiono się, czym właściwie jest medytacja i jak przebywać w stanie medytacyjnym. Tym gorzej, że nie ma jednego prawidłowego sposobu medytacji – jest za to cała autostrada z mnóstwem dróg, które prowadzą do tego samego celu, czyli ZROZUMIENIA. W tym tekście postaram się o ukazanie Ci procesu jaki wtedy następuje i czego używa umysł, aby zagiąć świadomość.

Zacznijmy od początku. Jesteś w fazie zainteresowania i lekkiej motywacji do uzyskania tego stanu. Przeczytane, zasłyszane czy obejrzane materiały szumią w Twoim umyśle. Jaką metodę wybrać? Myśleć o czymś czy zachować pustkę w umyśle? A jeśli tak to jak to zrobić? Jak nie myśleć? Coraz więcej myśli kłębi się pod kopułą i wprowadza coraz większy chaos. W tym momencie medytacja staje się odległym marzeniem, a Ty obawiasz się czy zrobisz to właściwie.

Zatrzymaj się na moment

Stój. Zaprzestań starań. Jak medytować, nauczysz się wyłącznie poprzez doświadczenie i nie musisz od początku robić tego doskonale. Ludzie z obecnych czasów są święcie przekonani, że powinni robić wszystko na ultra detalach, perfekcyjnie albo wcale. W medytacji Twój umysł ma za zadanie pogodzić się ze sobą, odnaleźć co go gryzie i ukierunkować świadomość na nowe tory. Oznacza to, że istnieje potrzeba, aby została zaakceptowana w Tobie ta słaba strona, która tak bardzo krzyczy, że potrzebuje oświecenia, spokoju, miłości, siły i kontaktu z drugą osobą. Osiągniesz to, jeśli przestaniesz się napinać i siać niepokój w sobie.

Najważniejsze to, aby zrozumieć, że jest tu i teraz. Nie jest to durny frazes – to informacja rzetelna i prawdziwa, jeśli tylko przestaniesz jazgotać na prawo i lewo swoimi myślami. Jakie masz teraz problemy? Jakie problemy rozwiązujesz w TEJ CHWILI? Nie pytam o to co sobie myślisz, a o to CO ROBISZ. Jak ochłoniesz i trzeźwo spojrzysz na sytuację, to zdasz sobie sprawę z tego, że trujesz się obawami z przyszłości opierając się o wspomnienia z przeszłości. To tylko krótki impuls zrozumienia, ale właśnie w tej chwili wpadłeś w stan medytacji.

Nie jest ona taka jak sobie wyobrażasz. Głupotą jest wyobrażać sobie coś i opierać na tym swój wywód, nie próbując nawet tego doświadczyć lub chociaż udowodnić swoją rację. Czy możesz powiedzieć, że wiesz jak medytować, skoro ciągle tylko o tym myślisz, wyobrażasz sobie – co takiego jest Twoim dowodem, że tak uparcie się go trzymasz? Reagujesz, nawet nie wiesz, dlaczego czujesz taką mieszankę wątpliwości, gdy czytasz ten tekst.

Przyjrzyj się temu – to również jest medytacja

Próba zrozumienia jest już medytacją, gdyż ta polega na ukierunkowaniu swoich myśli pod cel. Gdy cel staje się jasny, to droga do niego jest prosta. Gdy nie znamy celu, to błądzimy i nie wiemy czy zbliżamy się czy oddalamy od niego. Każda precyzyjna myśl to taka, której sens zbliża nas do sedna istoty problemu bądź cechy, nad którą pracujemy.

Najwięcej odpowiedzi da Ci ciało, gdyż te zgodnie reaguje na każdy wpływ świadomości. Jeśli ma masę spięć, to Ty to powodujesz – nikt inny, gdyż to Ty masz absolutny wpływ na siebie, a reszta ludzi zawiera w sobie inne perspektywy na świat. Perspektywy, nie absolutne racje! Spięcia są z powodu programów, które gdzieś podchwyciliśmy np. gardło mocno przyblokowane oznaczać będzie silny nacisk, aby czegoś nie mówić, nie pokazać lub nie wypowiedzieć czegoś, co boli lub jest zbyt srogą prawdą dla samego siebie. Gdy już to zauważysz, to zostaje Ci zaakceptować istnienie tego i podziękować.

Można przyjmować różne pozycje do medytacji. Można również zadbać o spokojne otoczenie, właściwy podkład muzyczny oraz o dobrą fazę księżyca jak ktoś koniecznie potrzebuje. Jednak medytacja nie opiera się o zewnętrzne warunki, lecz jest wewnętrzną przemianą, ukierunkowaniem własnej świadomości na nowy tor. Nie patrz na otoczenie. Nie musisz mieć materacu ze sztabek złota, aby być spokojnym. Istnieje jednak potrzeba, aby obserwować swój umysł i określić jakie ma reakcje. Tylko wtedy będzie można je zmienić. Sama wiedza o popełnianym przez nas błędzie doprowadza do zwiększenia dystansu i większej uważności, gdy znowu na niego natrafimy.

Wiesz już w teorii jak medytować. Możesz medytować dosłownie na każdy temat, począwszy od swoich wewnętrznych trosk, przez cechy jakie chcesz w sobie wypracować, aż po zrozumienie mechanik działania Wszechświata. W kategorii Medytacja, znajdziesz też multum tematów, wartych przemedytowania.

 

Komentarze mile widziane.